Drugi odcinek „Poetów w Audiokręgu”
Jeśli słuchaliście pierwszego odcinka ze stroną A audio-wersji tomiku Piotra Machula „Bezpowrotnie”, tym bardziej posłuchajcie odcinka drugiego. Bo jesteśmy jakby w połowie albumu, więc kiedy winylowy krążek (metaforyczny, bo przecież mówimy o plikach podcastowych) należy obrócić na drugą stronę, uzyskujemy chwilę, żeby pogadać z autorem.
Zatem zapraszam do posłuchania, szczególnie tych, którzy zetknęli się już z wierszami w odcinku pierwszym. Machul jest poetą, który niewiele mówi, jeszcze mniej o swoich wierszach, a już najmniej na własny temat. I w ogóle posiadł wspaniałą zdolność kondensacji wypowiedzi, która czasem potrafi kwitować jednym zdaniem dwuminutowe pytanie, i która czasem wydaje mi się po prostu unikiem, wynikającym nie z potrzeby ukrywania prawdy, ale z braku potrzeby mówienia o niej. A tu – tak myślę, a jeśli się mylę, obym pozostał w błogiej nieświadomości – dałem radę w paru miejscach pociągnąć go za język. Ostatecznie wyszła nieco ponadpółgodzinna rozmowa w trzech miejscach przecięta wierszami. Wyjaśniło się skąd wzięła się w jednym z wierszy Marysia z Końskowoli. Bardziej przejrzysta stała się funkcja wątków Zagłady, które pojawiły się w książce. I od razu także nieobecność w niej tematyki indiańskiej (Machul mówi: gdybym mieszkał w Stanach, pisałbym o Apaczach). I dlaczego ostateczny układ wierszy jest taki, że biegają między nimi psy i śmierć.
Linkuję do Spotify, a na trzeci odcinek z udźwiękowioną przeze mnie drugą połową tomu „Bezpowrotnie” zapraszam pod koniec czerwca.